Liście lecą z drzew…


Witajcie,

dziś w klimacie jesiennym – liść – zrobiony na specjalne zamówienie Gosiaczka. Miał być biały, ale chwilowy brak jasnej gliny sprawił, że co do koloru nie mogłam się dopasować. Podobno liść sprawuje się dobrze i póki co nie skończył jak poprzednik – w wielu kawałkach…

A już niebawem, obiecując systematyczność, wrzucę kolejne wyroby z różnych kategorii😀

Buziaki,

MZ


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: