WaZon(k)


No właśnie zonk – ażurowy wazon podczas produkcji wyglądał wspaniale. Prosta forma, a jedyna ozdobą były wycięte na środku symetrycznie zwężające się paski. Miodzio! Poszłam odebrać cudo i co się okazało – popękał w piecu i nici z mego pięknego wyrobu. Miałam dwa wyjścia – zrobić nowy a ten wyrzucić, lub udać że tak miało być i lekko go naprawić. Wybrałam drugą opcję. Papier ścierny pomógł mi doprowadzić go do jakiegoś kompromisu. I tak powstało to co Wam za chwilę zaprezentuję. Generalnie – nie jest źle. Moje pędzle mają gdzie się podziać.

 

Fot. Karol Wawrzykowski wawrzykowski.pl

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s