Masa solna plus Święta równa się – prezenty


Witajcie,

dziś chciałam zaprezentować Wam masę solną.

Ciągnęło mnie bardzo do „lepienia” i nie ukrywam, że już od bardzo dawna zamierzałam coś polepić. I dlatego pomyślałam, że na Święta Bożego Narodzenia porobię kilka upominków. Ogólnie uważam, że jak ktoś ma tylko predyspozycje, to powinien dawać innym coś robionego przez siebie. I nieważne, czy to jest dżem, obraz, pokaz zdjęć czy kartka – zupełnie inaczej wygląda prezent zrobiony własnoręcznie. I dlatego postanowiłam takie coś zrobić.

Figurki powstawały etapami – najpierw rysowałam projekt, potem lepiłam, masa schła na wolnym powietrzu kilka dni, a na koniec trafiła na troszkę do piekarnika na bardzo niską temperaturę. Następnie została pomalowana, bodajże akwarelami, a na koniec – pomalowana bezbarwnym lakierem w celach śliczniutkiego połysku. Część figurek trafiła na drewniane ramki (przykleiłam je jakimś cudacznym klejem dostarczonym mi przez Tatę), część została wręczona jako wolnożyjąca figurka.

A tak wyglądają moje figurki z masy solnej (niestety, niewiele ich jest, ponieważ utraciły mi się dane z karty i Karolowi udało odzyskać się tylko tych kilka zdjęć):

Kot

Kot w ramce

Aniołek

Aniołek II

Aniołek III

Mikołaj

Choineczka

Choinka zestaw

Resztę zamieszczę, jak porobię zdjęcia tychże prezentów😀

Buźka🙂


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: