Kruk


W poprzednim poście pisałam, że mam zamiar dziś na życzenie Karola namalować kruka.

Chęci były, ale nie miałam płótna – dlatego ruszyłam do Castoramy – na pytanie gdzie mogę dostać płótno pani z dziwną  miną odpowiedziała na desperackie pytanie –  ” W sklepie dla artystów”. Poczułam się jak debil i wróciłam do domu…Ale wieczorem wyciągnęłam Karola i postanowiłam nie poddać się i poszukać płótna. Pewnie w każdy inny dzień tygodnia nie byłoby z tym problemów, ale że była niedziela, godzina 19 – to już tak łatwo nie było. Pojechałam najpierw do Reala i Praktikera – niestety… Ostatni cel – Tesco. A co mi tam, w końcu po drodze…I pewnie nie byłoby tego postu, gdyby nie fakt, że płótna tam były 😀 Kupiłam dwa, do tego nie mogłam nie zakupić jeszcze pędzli koh-i-noor, palety plastikowej do akwareli( za którą biegałam bezskutecznie ostatnio od sklepu dla artystów aż do sklepu wszystko po 5 zł ) i wróciłam do domu uszczęśliwiona.

Kruk początkowo miał mieć szare tło, ale postanowiłam najpierw namalować go na białym tle i dopiero zobaczyć, czy będzie trzeba coś jeszcze dodać. No i w efekcie finalnym tło pozostało białe. Kocham prostotę i pewnie dlatego tak urzekło mnie czarne ptaszysko na białym tle..

Kruk, 46×33 cm, akryl na płótnie

Kruk już trafił do właściciela – z dedykajcą dla Karola i na jego własne życzenie 😀

Pozdrawiam,

MZ

Advertisements

4 thoughts on “Kruk

  1. Uważaj Nowy Właścicielu,żeby nie wskoczył na plecy jak już się zaklimatyzuje, bo potem ciężko go zdjąć:)Takie to ptaszysko jest!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s